Władek, Władku - wstęp
Sezon urlopowy w pełni, w związku z tym, postanowiłem przedstawić wam moje wrażenia z ciekawego podle mojego mniemania miejsca, jakim jest Władysławowo, dla uproszczenia zwanego Władkiem ;)
Władek, Władku - o nim samym
Władysławowo to stosunkowo małe miasteczko portowe w województwie pomorskim oddalone około 30km od Trójmiasta, na samym początku Półwyspu Helskiego. Władysławowo jest szczególnie charakterystyczną mieściną, właśnie dzięki małej odległości dzielącej go od Gdyni, Sopotu oraz Gdańska, jak również miejscowości znajdujących się na Helu.
Władek to małe, lecz latem bardzo oblegane miejsce. Zwłaszcza przez plażowiczów, amatorów kąpieli morskich, słonecznych, jak również pasjonatów nocnego życia, patrz night life ;P Jak na porządne turystyczne miasteczko przystało we Władku natknąć się można na sporo atrakcji, wśród nich warto wymienić:
* Dom Rybaka z wieżą widokową, z której rozpościera się piękny widok na całą okolicę, od Rozewia po Hel; do dyspozycji zwiedzających oddany zostały dwa tarasy widokowe oraz kula widokowa; za wejście na sam szczyt trzeba zapłacić 5,5zł za bilet ulgowy; warto jednak poświęcić ten pieniądz, bo widoki są wyjątkowe;
* Port morski, z którego wybrać można się na kilkudziesięciominutowy rejs po morzu i to już za około 20zł (bilet ulgowy);
* Lunapark Sowiński, wesołe miasteczko stanowiące atrakcję zwłaszcza dla najmłodszych, choć nie tylko, gdyż do jego atrakcji wliczyć należy także gocarty, czy tak ostatnio popularne quady;
* Aleja Gwiazd Sportu, czyli deptak, na którym, w chodnik wtopione zostały gwiazdy na cześć znanych ludzi świata sportu.
Największą jednak atrakcję Władysławowa stanowi jednak jego plaża, z 12 strzeżonymi kąpieliskami, zjeżdżalnią wodną, lansiarską dyskoteką przeżywającą niemożliwe wręcz oblężenie w godzinach nocnych, pięknie podświetlonymi nocą sztucznymi palmami oraz dodatkowymi atrakcjami w postaci Pana oferującego zdjęcia z wężem Boa, czy gotowaną kukurydzę. Nie sposób nie wspomnieć także o niewątpliwej przyjemności i możliwości, jakie daje nam większość polskich plaż - brodzeniu w kiepach. I choć władysławowską plażę można zaliczyć do czystych, to o kiepa nie trudno, ale to już kwestia ludzkiej, jakże przewrotnej mentalności :)
Smakoszom polecam pyszne rybki, które kupić można niemal co 10-20m. Amatorzy zapiekanek i kebabów mogą liczyć na full service.
Komentarze
Tragedia!!
| dodane przez | nika |
| data | 2008-07-21 |
Dla kogo jest to wesołe miasteczko??Napewno nie dla rodzin z dziećmi!!Dość że jest w tragicznym stanie,toaleta skandaliczna,(żerdka)ceny niektórych atrakcji wynoszą 12 zł.To jeszcze za wstęp do tego żałosnego miejsca trzeba płacić,skandal!!Po drugie PKP.Są tam tylko dwie kasy w których się czeka najmniej 45 minut a atrakcją są trzaskające bez przerwy drzwi..A najśmieszniejsze jest że na przeciw PKP jest kolektura LOTTO w której chciałam kupić kupon totolotka na chybił-trafił za 4 zł i ten pan mi powiedział że tylko przyjmuje za 6 zł lub za większą kwotę.Napewno ma własne przepisy!Po za tym miasteczko jest bardzo ładne.
wesołe miasteczko we Wladysławowie
| dodane przez | wikbarkap |
| data | 2008-07-14 |
Przerażające jest to że wejście na teren wesołego miasteczka jest płatny. Po drugie stan techniczny jak i wizualny znjadujących sie tam urządzeń jest w stanie opłakanym. Ludzie kto to widział że płaci się za chodzenie po chodniku na terenie miasteczka. Jeśli ktoś zamierza odwiedzic to miejsce to omijajcie go szerokim łukiem
suuper
| dodane przez | Madzia:) |
| data | 2007-08-20 |
bylam w tym klubie w te wakacje ze znajomymi super zabawa,atmosfera szalenstwa...jestem z woj lubelskiego wiec spory kawalek musialam przejechac ale warto mowie wam jak wakacje nad morzem to tylko wladek goraco polecam...pozdrawiam
miłe chwile wspominam
| dodane przez | Leszek |
| data | 2007-08-03 |
czarny koń może i jest wspaniałym klubem,ale,moi drodzy,najlepsze są jednak imprezy na świeżym powietrzu,na plaży na przykład, w każdym razie wszędzie dobrze,ale przy leszku najlepiej:)
Imprezka we Władku
| dodane przez | black horse |
| data | 2007-08-03 |
mówię Władysławowo, myślę Czarny Koń :) Czarny Koń to jeden z ciekawszych klubów we Władku, mieści się przy ulicy Sportowej; wspaniała miejscówka na potańcówkę wieczorową porą ;) świetnie wyposażony barek i sala klubowa z DJem to główne atuty tego klubu; gorąco polecam wszystkim amatorom i amatorkom nocnego życia :]
no ba
| dodane przez | SpaniULA |
| data | 2007-08-02 |
no,faktycznie, Władek to najlepsze miejsce do spędzania wakacji letnich,bo zimowych to może niekoniecznie:)
|